wtorek, 10 października 2017

Cardas A8 - 30th Anniversary Edition

Cardas to firma, która kojarzy mi się raczej z produkcją wysokiej jakości okablowania audio, niż z produkcją wysokiej jakości słuchawek dokanałowych. Kiedyś już wprawdzie miałem do czynienia ze słuchawkami tej firmy, z modelem CARDAS EM5813, słuchawkami bardzo muzykalnymi, organicznymi i raczej ciemnymi. Wtedy byłem przekonany, że to jednorazowy wybryk, a tu kolega z AudioHeaven pyta mnie czy nie chciałbym A8 Anniversary zrecenzować. Zatem piszę, proszę więc czytać :)

poniedziałek, 25 września 2017

Shozy Hibiki

Shozy Hibiki, słuchawki dokanałowe, z wyglądu podobne do wszystkiego. Dosłownie. Od pewnego czasu mam spore Dejavu biorąc kolejne chińczyki w łapy - wszystkie wyglądają jak demówki customów. A na Ali wysyp. Jak tu się nie pogubić, co kupić skoro wszystko wygląda tak samo?

wtorek, 12 września 2017

Encore RockMaster Live

Dostałem do recenzji nowe słuchawki marki Encore i od razu mam mocne DejaVu. Ja już to kiedyś widziałem. I nie chodzi o to, że segment słuchawek nausznych jest wtórny, czy wzorniczo wtórny. Maleńkie, drewniane Takstary, które finalnie się nie pojawiły, miały prawie identyczną konstrukcję. I z nadzieją, że to przejęty projekt zabrałem się za słuchanie.


poniedziałek, 4 września 2017

Encore mDSD

Kilka razy zdarzyło mi się już recenzować urządzenia rozmiaru kieszonkowego, które możliwościami i jakością dźwięku aspirowały do miana systemu słuchawkowego. Producenci też dostrzegają potrzebę takich urządzeń, których przeznaczeniem chyba są ludzie, którzy sporo podróżują, używając do słuchania głównie swoich laptopów, bo urządzeń wielkości pudełka od zapałek jest na rynku całkiem sporo. Kolnym na tapecie jest Encore mDSD.

środa, 16 sierpnia 2017

RHA CL1 Ceramic



Niejako przy okazji testów innych urządzeń i trochę przypadkiem dotarły w moje łapy RHA CL1 Ceramic. Słuchawki dokanałowe, z dość unikalną konstrukcją, wykorzystującą przetwornik w postaci płytki ceramicznej. Samo testowanie zajęło mi dość dużo czasu, bo niby wszyscy recenzenci piszą to samo, opinie się powtarzają, ale coś mi w tym wszystkim nie grało. Szukałem też jakiejś dobrej synergii, bo pod skórą czułem ogromny potencjał. Przewaliłem więc sporo sprzętu, pracy naukowej jednak brak.

Cayin N3

Cayin to taka marka, która specjalne miejsce na mojej półeczce z fajnymi rzeczami. Od dawna użytkuję Cayin C5 DAC, który dzielnie opiera się kolejnym falom rewelacyjnych urządzeń redefiniujących brzmienie. Miałem tez zestaw stacjonarnych klocków, przetestowałem (a nawet mocno się śliniłem) całą gamę urządzeń przenośnych. Od pewnego czasu chodzi też za mną zakup lampowego wzmacniacza od Cayina do moim Zensorów. A w międzyczasie wyszedł kolejny odtwarzacz, tym razem bardzo kompaktowy N3.

czwartek, 20 lipca 2017

Shozy Alien+

Shozy Alien kojarzy mi się z minimalistycznym odtwarzaczem, takim bez ekranu, który tylko ma grać. Dlatego zdziwiłem się, jak zobaczyłem, że powstaje wersja z ekranem. W moim mniemaniu Alien to taki jednorazowy strzał, wprawdzie nieźle brzmiący, ale jednak nieciekawy w związku z brakami funkcjonalnymi. A tu pojawia się naprawdę mocny zawodnik, wyposażony w DAC AK4495SEQ. Więc jak się pojawiła opcja, żeby go pomacać, to zastanawiać się wiele nie musiałem.